Hejoo! Chcę opisać dalszy ciąg dnia dzisiejszego :) Na obiad miałam m.in.: kalafior! Mmmm... Pycha! Ja uwielbiam kalafior, ale bez przesady :P Więc jadłam tak jakbym nie jadła od dwuch dni albo nawet od tygodnia O.o Ale oczywiście kalafior :D I tak się go najadłam, że połowę obiadu zostawiłam ^.^ Wiem, dziwna jestem. Żeby cały czas pisać o kalafiorze? xD Po obiedzie rysowałam. Narysowałam HK, gloomy beara i skelanimals. Hello Kitty na początku wyszła słit *.*, ale potem pokolorowałam i wyszła trochę gorzej. Ale najgorzej to wyszedł mi skelanimals. Bo HK i Gloomy beara już kiedys rysowałam, a skelanimals chyba nie. Może dzisiaj lub jutro dodam fotkę HK. I przed chwilą chciałam dać na bloga nowe tło, ale coś się psuło. Na początek wybrałam takie fajne tło z HK i dodałam na bloga. Okazało się, że te tło tak mruga i razi w oczy! No to zmieniłam. Ale się nie dało. W końcu skapnęłam się co trzeba zrobić i to naprawiłam. Ale mam stare tło. Może i zanudzam, ale chciałam to opisać :D Za chwilę idę oglądać miodowe lata. Pa!
P.S. Oto obrazek:
Trochę nierówny, ale co tam! I aparat źle odebrał kolory... Trudno! No to pa, pa!
Rysunek skasoowany ;]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz