niedziela, 6 marca 2011

Niedziela-pokłóciłam się z Paulą

Miałam boski sen <3 Śniło mi się, że dostałam psa. Tylko, że nie wiedziałam jak go nazwać. Uparłam się, że mój pies musi się nazywać na literę 'M'. Dziewczyny mi pomagały wybierać imię. Nagle Osia krzyknęła: ' Dagna, już wiem jak się może nazywać!'.
*Tyryryryrtyryryry*
Akurat w tym momencie zadzwonił mój telefon. Ech, ten durny dzwonek - myślałam wyłączając budzik. Nie miałam najmniejszej ochoty wychodzić z cieplutkiego łóżka. No ale nie mogłam całej niedzieli tak przeleżeć. Po kilku godzinach wreszcie wstałam. Zjadłam śniadanie i grałam na kompie. Zrobiłam konferencję z Nerdą i Panterką. Nagle temat naszej rozmowy przeniósł się na styl scene. Panterka zaczęła pisać jakieś stereotypy na temat emo. Ja się na nią wkurzyłam i napisałam jej, że emo są kolorowe, powysyłałam zdjęcia prawdziwych dziewczyn scene. W końcu przestałam z nią pisać, nie chcę pisać z osobą, która wypisuje jakieś bzdury, kłamie i wgl, ech... Zaczęłam pisać już tylko z Nerdą. Musiałam też robić zadania, więc robiłam zadania, pisałam z Nerdą, i grałam w gry i na Stardoll =D. Później przyszedł mój kuzyn. Ja jadłam obiad, a on mi się 'wrył' na kompa ;p Po jakimś czasie, gdy chciał już iść, ja zaczęłam się drzeć xD
- Daaanieel, zaczekaaaj! Muszę Ci coś dać!! Stój! Bo mi Dawid wyżre te słodycze.
I takim o sposobem dałam kuzynowi czekolade ;D Zapomniałabym napisać, że wzięłam sobie od niego fona i zaczęłam grać w jakiegoś hamstera. Nie czaję tej gry . Na co są te duchy i po robi się te jakieś szlaczki O,o?
Potem słuchałam muzy, znalazłam zaczepistą piosenke. Kocham <33 Słucham jej na okrągło ;* Jak ktoś chce, to prześlę linka =P
No i wychodzi na to, że cały dzień będzie nudny :[ A jutro do ortodonty, znó przepisywać zadania ;( Nie chcę iść jutro do budy, a tym bardziej we wtorek (>KARTKÓWKA<). Dobra, nie mam co pisać. Nie przynudzam ;> Pa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz